Prawo do odmowy pracy w upały nie przysługuje pracownikowi automatycznie wyłącznie z powodu wysokiej temperatury. Znaczenie mają konkretne warunki wykonywania obowiązków oraz to, czy stwarzają one bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika.
Na dzień publikacji artykułu, w przepisach BHP nie określono jednej, powszechnej maksymalnej temperatury, po której przekroczeniu każdy pracownik może samodzielnie przerwać pracę. Podstawą powstrzymania się od wykonywania obowiązków może być natomiast art. 210 Kodeksu pracy, jeżeli zostaną spełnione wskazane w nim przesłanki.
Jednocześnie trwają prace nad zmianą przepisów dotyczących pracy w wysokich temperaturach. Projektowane regulacje mają zacząć obowiązywać w 2027 r. i dokładniej określać obowiązki pracodawców podczas upałów. Na dzień publikacji tekstu regulacje te nie stanowią jeszcze obowiązującego prawa, a ich treść może ulec zmianie w toku procesu legislacyjnego.
Najważniejsze informacje
- Sama wysoka temperatura lub odczuwany dyskomfort nie oznaczają automatycznie, że pracownik może odmówić wykonywania obowiązków.
- Pracownik może powstrzymać się od pracy, gdy warunki nie odpowiadają przepisom BHP i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla jego zdrowia lub życia.
- O skorzystaniu z tego uprawnienia należy niezwłocznie poinformować przełożonego.
- Pracodawca już dziś ma obowiązek organizować pracę w sposób bezpieczny i zapewniać napoje przy przekroczeniu określonych temperatur.
- Projektowane na 2027 r. przepisy mają wprowadzić bardziej szczegółowe obowiązki i maksymalne progi temperatury dla określonych rodzajów pracy.
Prawo do odmowy pracy w upały – co obowiązuje obecnie?
Określenie „prawo do odmowy pracy” jest używane potocznie. Kodeks pracy posługuje się natomiast pojęciem powstrzymania się od wykonywania pracy.
Zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu pracy pracownik może powstrzymać się od wykonywania obowiązków, jeżeli łącznie:
- warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy;
- stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika albo wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom.
Pracownik powinien niezwłocznie zawiadomić o swojej decyzji przełożonego. Jeżeli samo powstrzymanie się od wykonywania pracy nie usuwa zagrożenia, pracownik może oddalić się z miejsca zagrożenia, również informując o tym przełożonego.
Za czas powstrzymania się od pracy lub oddalenia z miejsca zagrożenia w warunkach określonych w art. 210 Kodeksu pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia. Nie może również ponosić niekorzystnych konsekwencji z powodu prawidłowego skorzystania z tego uprawnienia.
Czy sama wysoka temperatura wystarczy?
Sama informacja, że w miejscu pracy panuje wysoka temperatura, nie przesądza jeszcze o prawie do przerwania pracy. Konieczne jest ustalenie, czy w konkretnym przypadku warunki naruszają przepisy BHP i powodują bezpośrednie zagrożenie.
Znaczenie mogą mieć w szczególności:
- wysokość temperatury i czas narażenia;
- rodzaj wykonywanej pracy;
- intensywność wysiłku fizycznego;
- bezpośrednie nasłonecznienie stanowiska;
- dostęp do napojów i możliwości odpoczynku;
- wentylacja albo klimatyzacja;
- stosowane środki ochronne;
- stan zdrowia pracownika;
- występowanie objawów przegrzania lub odwodnienia.
Inaczej należy więc oceniać pracę biurową w wentylowanym pomieszczeniu, a inaczej ciężką pracę fizyczną wykonywaną przez wiele godzin w pełnym słońcu.
Aktualne obowiązki pracodawcy podczas upałów
Brak powszechnej maksymalnej temperatury w miejscu pracy nie oznacza, że pracodawca nie ma obowiązków związanych z upałami.
Zgodnie z art. 207 § 2 Kodeksu pracy pracodawca ma obowiązek chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Powinien właściwie organizować pracę, reagować na zmieniające się warunki oraz dostosowywać środki ochronne do rodzaju zagrożenia.
W czasie wysokich temperatur pracodawca powinien ocenić, czy organizacja pracy nie powoduje nadmiernego obciążenia cieplnego. W zależności od warunków odpowiednie działania mogą obejmować między innymi:
- zapewnienie sprawnej wentylacji lub klimatyzacji;
- stosowanie rolet, żaluzji i innych osłon przeciwsłonecznych;
- umożliwienie odpoczynku w chłodniejszym lub zacienionym miejscu;
- zmianę godzin wykonywania najbardziej obciążających prac;
- rotację pracowników;
- wprowadzenie dodatkowych przerw;
- czasowe ograniczenie intensywności pracy;
- zapewnienie środków ochrony przy pracy na zewnątrz.
Pracodawca może również skrócić czas pracy, jednak nie powinno to powodować obniżenia wynagrodzenia pracowników.
Kiedy pracodawca musi zapewnić napoje?
Pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom nieodpłatne napoje:
- gdy temperatura na stanowisku pracy w pomieszczeniu, spowodowana warunkami atmosferycznymi, przekracza 28°C;
- przy pracy wykonywanej na otwartej przestrzeni, gdy temperatura przekracza 25°C.
Napoje powinny być dostępne przez całą zmianę roboczą i w ilości zaspokajającej potrzeby pracowników. Nie można zastąpić ich wypłatą ekwiwalentu pieniężnego.
Samo zapewnienie napojów nie zawsze będzie wystarczające. Jeżeli warunki stwarzają zagrożenie dla zdrowia, pracodawca powinien zastosować również inne środki techniczne lub organizacyjne.
Szczegółowe obowiązki pracodawcy omawiamy w artykule: Praca w upały 2026 – obowiązki pracodawcy wobec pracowników.
Co przewiduje projekt nowych przepisów o pracy w upały?
Projektowane przepisy mają wprowadzić bardziej szczegółowe zasady wykonywania pracy w wysokich temperaturach. Ich celem jest określenie obowiązków pracodawcy jeszcze przed osiągnięciem temperatury, przy której dalsze wykonywanie określonych prac miałoby być niedopuszczalne.
Projekt zakłada rozwiązanie etapowe. W pierwszej kolejności pracodawca miałby zastosować odpowiednie środki techniczne służące obniżeniu temperatury. Jeżeli ich zastosowanie byłoby niemożliwe albo niewystarczające, konieczne miałoby być wprowadzenie środków organizacyjnych dostosowanych do rodzaju pracy i warunków panujących na stanowisku.
Znaczenie miałaby nie tylko temperatura, ale także miejsce wykonywania pracy, charakter obowiązków i poziom wysiłku fizycznego.
Według wersji projektu opisywanej na dzień publikacji artykułu planowane rozwiązania obejmowały między innymi próg 35°C w pomieszczeniach oraz 32°C przy określonych pracach fizycznych wykonywanych na otwartej przestrzeni. Pracodawca miałby jednak reagować już przy niższych temperaturach – odpowiednio przy 28°C i 25°C.

Maksymalna temperatura w pomieszczeniu pracy – projektowany limit 35°C
Według omawianej wersji projektu w pomieszczeniach pracy należałoby zapewnić temperaturę nie wyższą niż 35°C, chyba że nie pozwalałyby na to względy technologiczne.
Wyjątek technologiczny powinien być odnoszony do sytuacji, w których podwyższona temperatura wynika ze specyfiki procesu technologicznego, a nie wyłącznie z warunków atmosferycznych, nagrzania budynku lub braku odpowiednich działań po stronie pracodawcy.
Jeżeli temperatura w pomieszczeniu przekroczyłaby 35°C z powodu warunków atmosferycznych, wykonywanie pracy miałoby być niedopuszczalne w czasie trwania przekroczenia – z uwzględnieniem wyjątków przewidzianych w projekcie.
Nie oznaczałoby to automatycznego zamknięcia zakładu na cały dzień na podstawie prognozy pogody. Znaczenie miałaby rzeczywista temperatura panująca w miejscu wykonywania pracy.
Pracodawca miałby reagować przed osiągnięciem 35°C
Projektowany limit 35°C nie oznaczał, że pracodawca mógłby pozostawać bezczynny aż do jego przekroczenia.
Według projektu po przekroczeniu 28°C w pomieszczeniu pracy pracodawca miałby zapewnić odpowiednie rozwiązania techniczne obniżające temperaturę. Przy pracach związanych ze znacznym wysiłkiem fizycznym próg uruchamiający te obowiązki miałby wynosić 25°C.
Jeżeli techniczne obniżenie temperatury nie byłoby możliwe, pracodawca miałby wprowadzić rozwiązania organizacyjne minimalizujące wpływ wysokiej temperatury na zdrowie pracowników.
Praca na zewnątrz – projektowany limit 32°C
Projekt przewidywał również próg 32°C dla określonych prac wykonywanych na otwartej przestrzeni. Nie miał on jednak dotyczyć każdej pracy wykonywanej na zewnątrz.
Limit miał odnosić się do prac związanych ze znacznym wysiłkiem fizycznym, powodującym w ciągu zmiany roboczej efektywny wydatek energetyczny organizmu powyżej:
- 1500 kcal u mężczyzn;
- 1000 kcal u kobiet.
W praktyce mogło to dotyczyć między innymi części prac budowlanych, drogowych, ziemnych, dekarskich, montażowych lub załadunkowych.
Sam fakt wykonywania pracy na zewnątrz nie miał być wystarczający. Konieczne byłoby również spełnienie kryterium dotyczącego wysiłku fizycznego.
Po przekroczeniu 32°C takie prace – zgodnie z projektem – nie mogłyby być wykonywane w czasie trwania przekroczenia, z zastrzeżeniem przewidzianych wyjątków.
Czy nowe przepisy miały wprowadzić prawo do odmowy pracy w upały?
Projektowanych zmian nie należy utożsamiać z przyznaniem każdemu pracownikowi prawa do samodzielnego przerwania pracy po przekroczeniu określonej temperatury.
Projekt koncentruje się przede wszystkim na:
- obowiązkach pracodawcy;
- konieczności stosowania środków technicznych i organizacyjnych;
- ograniczeniu dopuszczalności wykonywania określonych prac po przekroczeniu wskazanych progów.
Oznacza to istotną różnicę. Pracownik nie miałby dowolnie decydować, że odmawia pracy wyłącznie na podstawie własnego odczucia temperatury. To pracodawca byłby zobowiązany do kontrolowania warunków i wstrzymania określonych prac, jeżeli wystąpiłyby przesłanki wskazane w nowych przepisach.
Niezależnie od projektowanych zmian zastosowanie nadal miałby art. 210 Kodeksu pracy. Prawo do odmowy pracy w upały, rozumiane prawidłowo jako prawo do powstrzymania się od wykonywania pracy, wymagałoby spełnienia ustawowych przesłanek, w tym wystąpienia bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia lub życia.
Kiedy nowe przepisy o pracy w upały mogą wejść w życie?
Zgodnie z zapowiedziami nowe regulacje dotyczące pracy w wysokich temperaturach miały zacząć obowiązywać w 2027 r.
Na publikacji artykułu przepisy pozostają jednak na etapie prac legislacyjnych. Do czasu zakończenia procesu legislacyjnego ostateczna treść regulacji, zakres wyjątków oraz dokładny termin ich wejścia w życie mogły ulec zmianie.
Należy zatem wyraźnie odróżniać:
- obowiązki wynikające już z Kodeksu pracy i aktualnych przepisów BHP;
- rozwiązania planowane w projekcie na 2027 r.
Jak pracodawcy mogą przygotować się do planowanych zmian?
Choć projektowane regulacje nie stanowią jeszcze obowiązującego prawa, pracodawcy mogą wcześniej przeanalizować warunki panujące w zakładzie pracy.
Przygotowanie może obejmować:
- określenie sposobu pomiaru i dokumentowania temperatury;
- zidentyfikowanie stanowisk najbardziej narażonych na nagrzewanie;
- sprawdzenie sprawności wentylacji i klimatyzacji;
- ocenę możliwości ograniczenia nasłonecznienia;
- przeanalizowanie prac wymagających znacznego wysiłku fizycznego;
- przygotowanie procedur na okres upałów;
- określenie zasad wprowadzania przerw i rotacji pracowników;
- zaplanowanie komunikacji z pracownikami i osobami kierującymi pracą.
Wcześniejsze przygotowanie procedur może ograniczyć ryzyko dla zdrowia pracowników oraz ułatwić dostosowanie zakładu do nowych obowiązków, jeżeli projektowane rozwiązania zaczną obowiązywać w 2027 r.
Pomoc prawna dla pracodawców i pracowników
Prawo do odmowy pracy w upały zależy od okoliczności konkretnej sytuacji. Znaczenie mają warunki na stanowisku, rodzaj wykonywanych obowiązków, zastosowane środki ochronne oraz rzeczywisty poziom zagrożenia dla zdrowia lub życia. Jeżeli mają Państwo wątpliwości, czy w konkretnej sytuacji pracownikowi przysługuje prawo do odmowy pracy w upały, warto przeanalizować rodzaj pracy, warunki na stanowisku oraz zastosowane środki ochronne.
Kancelaria Prawna Krysztoforski wspiera pracodawców i pracowników w sprawach z zakresu prawa pracy oraz bezpieczeństwa i higieny pracy. Pomagamy między innymi w ocenie uprawnień pracownika, analizie obowiązków pracodawcy, przygotowywaniu procedur na okres wysokich temperatur oraz rozwiązywaniu sporów dotyczących warunków pracy.
Świadczymy pomoc klientom w Poznaniu, Obornikach i Wągrowcu, a także zdalnie na terenie całej Polski. Zapraszamy do kontaktu z kancelarią.